Najtańsze kredyty w historii! Stopy procentowe ponownie w dół!

To nie jest duplikat artykułu ani z 18 marca, ani z 9 kwietnia, kiedy pisałem o obniżkach stóp procentowych w Polsce. Trzeci miesiąc i po raz kolejny Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się obniżyć główną stopę procentową. Oznacza to najtańsze kredyty w historii naszego kraju. Tradycyjnie, to co cieszy kredytobiorców, załamuje oszczędzających. Lokaty i rachunki oszczędnościowe […]

Oprocentowanie kredytów w dół! Ponowna obniżka stóp procentowych!

oprocentowanie kredytów Na wczorajszym posiedzeniu (8 kwietnia) Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się po raz drugi w tym roku obniżyć stopy procentowe! Przypomnę, że poprzednia obniżka miała miejsce 17 marca, gdzie główna stopa (referencyjna) została obniżona o 0,5 punktu procentowego. Bez wątpienia oznacza to, że w kraju obowiązuje obecnie najniższy poziom stóp% w historii. Jak będzie wyglądało oprocentowanie kredytów i lokat?

Podobnie jak pisałem poprzednio, jeśli spłacasz kredyt hipoteczny lub konsumpcyjny, to prawdopodobnie Twoje koszty spadną.

Jak obniżka wpłynie na wysokość raty kredytów mieszkaniowych?

Ile będzie wynosiło maksymalne oprocentowanie kart kredytowych i kredytów konsumpcyjnych?

Jakiego oprocentowania lokat możesz oczekiwać w bankach?


Stopy procentowe w Polsce

Idziemy śladami krajów zachodnich i w reakcji na panujący kryzys Narodowy Bank Polski zdecydował się pobudzić gospodarkę. Obniżka stóp% ma za zadanie zachęcać do zaciągania kredytów i pobudzić inwestycję, a także zniechęcić do trzymania oszczędności na lokatach.

Aktualnie obowiązujące poziomy stóp procentowych w Polsce:

  • referencyjna 0,50% (w skali rocznej)
  • lombardowa 1,00%
  • depozytowa 0,00%
  • redyskontowa weksli 0,55%
  • dyskontowa weksli 0,60%

WIBOR i oprocentowanie kredytów

Przede wszystkim zdecydowana większość kredytów hipotecznych w Polsce (prawie 100%) opartych jest o zmienną stopę procentową. Oprocentowanie składa się z marży (niezmiennej przez cały okres kredytowania) i wskaźnika WIBOR.

PKO BP i ING przyjmują WIBOR 6 miesięczny, pozostałe banki zaś 3 miesięczny.

Obydwa wskaźniki są na dzień 8 kwietnia 2020 na poziomie 1,17%.

W wyniku obniżek możemy się spodziewać, że za chwilę będzie notowany na poziomie około 0,7%.

O ile spadnie Twoja rata kredytu?

Obniżenie stóp procentowych ucieszy przede wszystkim tych, którzy spłacają kredyty hipoteczne. Poniżej pokazuję o ile spadnie mniej więcej rata kredytu.

Dla obliczeń przyjmuję kredyt hipoteczny na 30 lat z marżą 2,3% w zależności od kwoty.

  1. 100.000 zł – spadek raty o około 28 zł/mc
  2. 200.000 zł – spadek raty o około 56 zł/mc
  3. 300.000 zł – spadek raty o około 84 zł/mc
  4. 400.000 zł – spadek raty o około 112 zł/mc
  5. 500.000 zł – spadek raty o około 140 zł/mc

To już drugi tego rzędu spadek w ciągu niecałego miesiąca. Oznacz to, że jeśli spłacasz kredyt w kwocie 300.000 zł (zgodnie z powyższym przykładem), to w stosunku to pierwotnego harmonogramu, będziesz płacił ratę niższą o 168 zł/mc. W związku z tym przy 30-letnim okresie kredytowania oznacza oszczędność na poziomie 60.480 zł!


Kredyty konsumpcyjne

Obniżka stóp dotyczy również kredytów ratalnych oraz na tzw. cel dowolny. Zaliczają się tutaj:

  • kredyty gotówkowe
  • konsolidacje
  • ratalne
  • karty kredytowe
  • limity kredytowe (odnawialne)

Od dziś maksymalne możliwe oprocentowanie tych zobowiązań może wynosić 8%. Jeśli więc zaciągnąłeś zobowiązanie kilka miesięcy temu z oprocentowaniem na poziomie 9,99%, to dostaniesz nowy harmonogram z obniżoną ratą.


Lokaty i rachunki oszczędnościowe

Na drugim biegunie znajdują się posiadacze depozytów w bankach. Niestety za trzymanie oszczędności żaden bank nie wynagrodzi Cię sowicie w najbliższym czasie.

Dostępne oprocentowanie, którego możesz spodziewać się od banków, to poziom poniżej 1%. W większości instytucji będzie to prawdopodobnie między 0%, a 0,5%.

Czy wyobrażasz sobie oprocentowanie lokaty na poziomie 0%? Albo, że będziesz musiał bankowi płacić za to, że przechowuje Twoje pieniądze?

Na dzień dzisiejszy taka wizja w Polsce nadal wydaje się odległa, ale już nie tak bardzo jak jeszcze miesiąc temu.

W niektórych krajach taki scenariusz już ma miejsce i niestety spodziewam się, że za kilkanaście lat może być już normą także u nas.


NBP mocno zwiększyło swoją aktywność, by wesprzeć krajową gospodarkę w walce z panującym kryzysem. Bez wątpienia sama obniżka stóp procentowych dla wielu jest zaskoczeniem, zwłaszcza jej moment. Jak to możliwe, że w banku założysz lokatę na 0,5%, podczas gdy inflacja jest na poziomie 4,7% (dane z lutego 2020)?

Prawdopodobnie jednak możemy spodziewać się spadku inflacji w najbliższych miesiącach. Tąpnięcie na rynku ropy (ponad 60% spadek od początku roku) oraz spadki, których możemy się spodziewać w segmentach nieruchomości, samochodów, turystyce i wielu innych wpłynie na spadek wskaźnika. NBP również spodziewa się obniżek w kolejnych miesiącach, co ułatwiło im podjęcie decyzji o obniżce stóp procentowych.

Ciekawe czy poziomy zostaną utrzymane, czy możemy spodziewać się kolejnych obniżek. Wszystko będzie zależało od tego jak rozwinie się panujący kryzys, a podejrzewam, że momentem kulminacyjnym będą miesiące maj i czerwiec.

Dla tych co oczekują podniesienia stopy procentowej w Polsce, niestety nie mam dobrych informacji. Szybko to nie nastąpi.

 

Oszczędności w bankach są bezpieczne? Czy wypłacać gotówkę?

Fakt, że najczęściej kontaktujecie się ze mną w sprawie kredytów. Jednak odkąd wybuchł kryzys jednym z najczęściej zadawanych mi pytań jest: czy trzymać oszczędności w banku czy wypłacać gotówkę? Sytuacja na rynku jest bez wątpienia nerwowa, jednak w takich momentach najgorszym doradcą zwykle są emocje. Czy pieniądze, które trzymacie w banku są w dzisiejszych czasach […]

stopy procentowe

Stopy procentowe w Polsce w dół o 0,5 punktu procentowego!

stopy procentoweZgodnie z tym co zapowiadałem 2 dni temu Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się obniżyć stopy procentowe o 0,5 punktu procentowego. Idziemy więc śladami innych krajów i nasz Bank Centralny wytacza spore działa, które mają na celu wesprzeć gospodarkę w czasach kryzysu.

W związku z tym, obniżka stóp to nie jedyne narzędzie, które zostanie wykorzystane przez Narodowy Bank Polski.

Jakie działania wspierające zostaną jeszcze wdrożone?

Jak zmiana stóp% wpłynie na wysokość Twojego kredytu?


Nowe poziomy stóp procentowych w Polsce

Ostatni raz Rada Polityki Pieniężnej zmieniła poziom stóp% w marcu 2015 roku. Po równo 5 latach doczekaliśmy się kolejnej modyfikacji.

Jak wyglądają nowe poziomy?

  • referencyjna (główna) – 1%
  • lombardowa – 1,5%
  • depozytowa – 0,5%
  • redyskonta weksli – 1,05%

Tańsze kredyty hipoteczne

Jeśli posiadasz kredyt hipoteczny ze zmiennym oprocentowaniem (jak większość kredytobiorców w Polsce), to będziesz płacił niższe raty. O ile spadnie ich wysokość, pokazuję na poniższym przykładzie.

Dla obliczeń przyjmuję kredyt hipoteczny na 30 lat z marżą 2,3% w zależności od kwoty.

  1. 100.000 zł – spadek raty o około 28 zł/mc
  2. 200.000 zł – spadek raty o około 56 zł/mc
  3. 300.000 zł – spadek raty o około 84 zł/mc
  4. 400.000 zł – spadek raty o około 112 zł/mc
  5. 500.000 zł – spadek raty o około 140 zł/mc

Kiedy nastąpi zmiana harmonogramu Twojego kredytu? W zależności od stosowanego przez Twój bank wskaźnika WIBOR. Banki stosują najczęściej WIBOR3M (3-miesięczny) lub rzadziej WIBOR 6M (6-miesięczny).

W rezultacie pierwszym przypadku Twój harmonogram jest aktualizowany raz na 3 miesiące. Jeśli ostatnia aktualizacja przypadała np. na 1 marca, to jeszcze przez 2 miesiące zapłacisz taką ratę jak dotychczas. Bank wyśle do Ciebie zmieniony harmonogram, nie musisz w tym celu udawać się do banku.


Kredyty konsumpcyjne

Od 2015 roku nastąpiła zmiana ustalania maksymalnego możliwego poziomu oprocentowania kredytów konsumpcyjnych przez banki. Aktualnie poziom ten jest wyliczany wg wzoru:

2 x (stopa referencyjna plus 3,5 proc).

Skoro stopa referencyjna jest na poziomie 1%, to oznacza, że maksymalne oprocentowanie kredytów konsumpcyjnych będzie mogło wynosić 9%.

Dotyczy to takich produktów jak:

  • karty kredytowe
  • kredyty gotówkowe
  • kredyty ratalne
  • limity w koncie (kredyty odnawialne)

Lokaty

Trzymanie pieniędzy w bankach na lokatach, czy rachunkach oszczędnościowych bez wątpienia już od dawna nie jest opłacalne. Niskie stopy procentowe sprawiają, że teraz będzie jeszcze gorzej. Możemy spodziewać się, że w najbliższym czasie Twoje oszczędności będą oprocentowane w wysokości około 0,5%.

Niektóre banki, zwłaszcza te, które potrzebują kapitałów, będą oferować wyższe odsetki, ale nie spodziewajcie się szału.

Dla zobrazowania:

Lokata na 100.000 zł oprocentowana na 3 miesiące z oprocentowaniem nominalnym 0,5%.

Po 3 miesiącach po odliczeniu podatku otrzymasz 101,25 zł.


NBP na ratunek gospodarce

Niewątpliwie najgłośniejszą zmianą jest obniżka stóp procentowych. Chociaż to nie jedyna forma wsparcia, którą zapowiedział Narodowy Bank Polski. Bank zapowiedział szereg innych rozwiązań:

  • QE (luzowanie ilościowe) – najprościej mówiąc „dodruk pieniądza”
  • obniżenie rezerwy obowiązkowej banków – pozwoli na wygospodarowanie bankom dodatkowych 30 mld zł
  • kredyt wekslowy dla banków – będzie umożliwiać refinansowanie kredytów udzielanych przez banki przedsiębiorstwom sektora niefinansowego
  • redukcja lub zawieszenie podatku bankowego? – NBP rekomenduje rządowi takie rozwiązanie, co znacznie ulżyłoby bankom. Nie wiadomo jednak czy zdecydują się na takie rozwiązanie

NBP bez wątpienia wytacza ciężkie działa i będzie aktywnie wspierać gospodarkę w czasie kryzysu wywołanego koronawirusem. Sprawa jest niezwykle poważna, dlatego cieszy tak szybka reakcja naszego banku centralnego. Z takiego faktu bez wątpienia cieszą się kredytobiorcy, którzy będą mieli mniejsze odsetki do spłaty, co ma znaczenie zwłaszcza przy wysokich kwotach kredytów hipotecznych.

Na drugim biegunie niestety mogą stać przede wszystkim frankowicze. Ich obniżka nie dotyczy, a niskie stopy procentowe mogą spowodować osłabianie się naszej waluty. Co za tym idzie CHF może iść w górę, a co za tym idzie również raty kredytów frankowych.

Do grona niezadowolonych mogą również dołączyć oszczędzający, zwłaszcza Ci którzy lokują swoje środki na depozytach w bankach. Biorąc pod uwagę, że lokaty będą oprocentowane nawet poniżej 1%, a ostatni odczyt inflacji wyniósł 4,7%, to realnie na lokacie się traci, a nie zarabia.

Niemniej jednak wydaje się, że RPP podjęła słuszną decyzję w dobie kryzysu. Miejmy nadzieję, że ograniczy to jego negatywne skutki, choć ich skali niestety nikt nie jest w stanie przewidzieć.

stopy procentowe

Stopy procentowe w Polsce – kiedy będzie obniżka i o ile?

stopy procentoweFed (bank centralny USA) wytacza bazookę i obniża stopy procentowe w Stanach Zjednoczonych o 1 punkt procentowy. Dodatkowo wpompuje w rynek 720 mld USD poprzez skup obligacji.

Koronawirus covid-19 jest aktualnie zdecydowanie najgorętszym tematem w mediach i nie tylko. Prawdopodobnie będzie jeszcze tak dość długo i nie tylko z powodu samej pandemii. Choroba i epidemia to jedno, a wpływ na światowe gospodarki to drugie. Właśnie obserwujemy światowy kryzys gospodarczy, prawdopodobnie jego początki. Żeby mu przeciwdziałać pierwsze Banki Centralne na świecie zaczęły obniżać swoje stopy procentowe.

Czy u nas będzie podobnie? Czy Rada Polityki Pieniężnej zdecyduje się na obniżkę stóp procentowych, by wspomóc gospodarkę w trudnych czasach?

A może wysoka inflacja, jedna z najwyższych w Europie spowoduje, że będą zwolennicy podniesienia stóp procentowych?

Jak zmiana wpłynie na oprocentowanie Twojego kredytu lub lokat oferowanych przez banki?


Stopy procentowe w Polsce

Ostatni raz Rada Polityki Pieniężnej zmieniła poziom stóp procentowych w marcu 2015 roku.

Aktualnie obowiązują następujące poziomy stóp%:

  • referencyjna (główna) – 1,5%
  • lombardowa – 2,5%
  • depozytowa – 0,5%
  • redyskonta weksli – 1,75%

Najważniejsze dla Ciebie to przede wszystkim stopa referencyjna, która wpływa m.in. na wysokość wskaźnika WIBOR. To on wraz z marżą narzucaną przez banki wpływa na finalne oprocentowanie kredytów w Polsce.

Stopa lombardowa z kolei określa maksymalne możliwe oprocentowanie kredytów i pożyczek, które może być naliczane przez instytucje finansowe. 4-krotność stopy lombardowej, to najwyższe oprocentowanie, które obowiązuje przy tego typu zobowiązaniach. Aktualnie stopa lombardowa jest na poziomie 2,5%, co oznacza, że max o% to 10%.

W sierpniu ubiegłego roku pisałem, że obniżenie stóp % w Polsce jest bardziej prawdopodobne niż ich podwyżka. Teraz przesłanki z otoczenia rynkowego dorzucają kolejnych przesłanek, które pozwalają by oczekiwać takiej zmiany i to już w najbliższym czasie.


Obniżka stóp procentowych w Polsce – kiedy i dlaczego?

W powyższym pytaniu nie będzie już przedrostka „czy”, ponieważ uważam za pewne, że prędzej czy później to nastąpi. Jedyne znaki zapytania, to kiedy stopy zostaną obniżone oraz o ile.

Oprócz powodów, które podawałem w sierpniowym artykule, doszedł bardzo poważny argument w postaci kryzysu gospodarczego. Takiego załamania na giełdach świat nie widział od 11 lat, a w przypadku polskiego indeksu WIG20 nawet nigdy. Na temat samego kryzysu mam zamiar rozpisać się szerzej, w tygodniu opublikuję szeroko artykuł na ten temat.

Pierwsze reakcje na kryzys wywołany koronawirusem zademonstrował FED, czyli Bank Centralny Stanów Zjednoczonych obniżając stopy procentowe o 0,5 punktu procentowego. W ciągu ostatnich dwóch tygodni mogliśmy zaobserbować więcej działań tego typu:

3 marca – obniżka stóp procentowych w USA o 0,5 pp

11 marca – obniżka w Wielkiej Brytanii również o 0,5pp

12 marca – EBC (Europejski Bank Centralny) ogłasza, że uruchomi 120 mld euro na wykup obligacji.

16 marca obniżka stóp procentowych w USA o 1pp i uruchomienie 700 mld USD na skup obligacji.

Europejski Bank Centralny póki co stóp nie obniżył, ale już oprocentowanie depozytów jest na poziomie -0,5%, więc za bardzo nie ma z czego obniżać.

Prezes NBP zaproponuję obniżkę stóp procentowych

Adam Glapiński, prezes Narodowego Banku Polski oficjalnie powiedział, że będzie proponował obniżenie stopy referencyjnej. Spodziewam się, że sama obniżka nastąpić może już w najbliższy wtorek lub ewentualnie w kwietniu. To co może powstrzymywać głosujących to wysoka inflacja, zdecydowanie przekraczająca cel inflacyjny w naszym kraju (4,4% w stosunku do celu na poziomie 2,5%). Przewidywania co do zmniejszającej się wartości wskaźnika w kolejnych miesiącach oraz tąpnięcie na rynku ropy naftowej, która ma spory wpływ na ten indeks, może ułatwić decyzję członkom Rady.

Otwartą kwestią pozostaje również skala zniżki, jednak eksperci wskazują na zmniejszenie stóp nawet o 0,5 punktu procentowego.


Obniżka o 0,5pp – jak wpłynie na kredyty

Taka decyzja nie ucieszy oszczędzających, bo lokaty i produkty oszczędnościowe oferowane przez banki już są na mizernym poziomie.

Na drugim biegunie stoją kredytobiorcy, których taka zmiana z pewnością ucieszy, gdyż wpłynie na wysokość oprocentowania kredytów.

Jak zmniejszy się Twoja rata kredytu hipotecznego w przypadku takiej obniżki?

Dla obliczeń przyjmuję kredyt hipoteczny na 30 lat z marżą 2,3% w zależności od kwoty.

  1. 100.000 zł – spadek raty o około 28 zł/mc
  2. 200.000 zł – spadek raty o około 56 zł/mc
  3. 300.000 zł – spadek raty o około 84 zł/mc
  4. 400.000 zł – spadek raty o około 112 zł/mc
  5. 500.000 zł – spadek raty o około 140 zł/mc

Od dłuższego czasu w mediach trąbiło się bardziej o podwyżce stóp procentowych w Polsce niż o ich obniżaniu. Moim zdaniem jednak więcej symptomów wskazywało na prawdopodobieństwo odwrotnej sytuacji. Rynki rozgrzane do czerwoności, coraz więcej banków zachęcających do ofert ze stałą stopą procentową, wysokie stopy w Polsce w stosunku do Europy, to tylko niektóre z czynników.

Głównym jest oczywiście nagły wybuch kryzysu, którego skutki gospodarcze zobaczymy dopiero w kolejnych miesiącach. By choć trochę temu przeciwdziałać, to prawdopodobnie Rada Polityki Pieniężnej w Polsce pójdzie śladem banków centralnych USA i Wielkiej Brytanii i także obniży stopy procentowe. Jaki będzie tego efekt ciężko ocenić, pozostaje tylko czekać na decyzję RPP.

Ujemne stopy procentowe. Czy zapłaciłbyś bankowi za trzymanie Twoich oszczędności?

Wyobrażasz sobie płacić bankowi za to, że możesz trzymać u nich pieniądze? Brzmi absurdalnie, ale tak właśnie może wyglądać rzeczywistość za kilka lub kilkanaście lat. Oprocentowanie lokat i rachunków oszczędnościowych jest niezwykle mizerne. Wszystko za sprawą rekordowo niskich stóp procentowych w Polsce.

Od 2-3 lat słyszy się, że możemy spodziewać się podwyżek stóp. Moim skromnym zdaniem prędzej doczekamy się kolejnych obniżek. To co byłoby dobrą wiadomością dla kredytobiorców, niekoniecznie ucieszyłoby oszczędzających.

Żyjemy w dziwnych czasach, gdzie niektóre prawa ekonomii są odwrócone do góry nogami. Banki centralne drukują pieniądze na potęgę, niemiłosiernie zadłużając poszczególne kraje. Niektóre zaczęły stosować ujemne stopy procentowe.

Jakie są tego konsekwencje i czy czeka nas to samo?


W Szwajcarii zapłacisz za oszczędności

Największe szwajcarskie banki takie jak UBS i Credit Suisse od najbogatszych klientów pobierają opłaty od trzymanych depozytów. O ile w Credit Suisse opłata dotyczy tych, którzy zgromadzili na rachunku ponad 2 mln CHF, o tyle w UBS limit wynosi 500 tys. euro.

Jest to konsekwencja decyzji tamtejszego Banku Centralnego. Ten w styczniu 2015 roku zdecydował się zareagować na stale rosnący kurs franka i obniżył stopę procentową do poziomu -0,75%.

Wyobraź sobie sytuację, że wpłacasz 100.000 zł do banku i za rok wyjmujesz … 99.250 zł. Pierwsza lokata, od której nie musisz zapłacić podatku Belki, bo nie ma od czego. W Szwajcarii opłaty dotyczą wyższych kwot, ale limity są obniżane.


Ujemne stopy procentowe na świecie

Helweci nie są jedynym państwem stosującym minusowe oprocentowanie. Jak wygląda poziom stóp% w przykładowych krajach?

  • Szwajcaria -0,75%
  • Dania -0,75%
  • Szwecja -0,25%
  • Japonia -0,1%
  • strefa EURO 0%
  • USA 2%
  • Polska 1,5%

Jak widać w Polsce poziom stóp procentowych na tle innych krajów Europy jest dość wysoki. Mimo tego, że mamy najniższe oprocentowanie w historii, to porównując się z innymi państwami widać, że jest jeszcze miejsce do dalszych obniżek.


Czy zapłacisz bankowi, by trzymał Twoje pieniądze?

Pierwsza myśl jaka przychodzi do głowy, gdyby u nas wprowadzili ujemne stopy procentowe, to wycofać pieniądze z banku. Można na przykład trzymać gotówkę w domu. Ponadto w grę wchodzi ulokowanie oszczędności w nieruchomościach, złocie, surowcach, akcjach, winie, whisky czy kto tam co lubi.

W przypadku mniejszych oszczędności w grę wchodzi raczej trzymanie gotówki w domu, jak to się mówi „w skarpecie”. Na świecie jednak powoli odchodzi się od gotówki w stronę elektronicznego pieniądze o czym pisałem jakiś czas temu.

http://lepiejnizwbanku.pl/ogolna/niedlugo-zabronia-ci-placic-gotowka/

Dla przykładu Szwecja zdecydowanie ogranicza obieg fizycznego pieniądza w gospodarce i aktualnie stosuje ujemne stopy procentowe.


Wg mnie można już sobie wyobrazić scenariusz, w którym odsetki od lokat są ujemne, a gotówka jest wycofana z obiegu. Pewnie nie nastąpi to w ciągu 5 lat, ale co będzie za 20 czy 30 tego nie wie nikt. W takim przypadku trzymanie pieniędzy w banku i płacenie za to może stać się normalnością, choć na ten moment brzmi jak science fiction.

Gdyby 20 lat temu ktoś powiedział, że za trzymanie pieniędzy na rachunku oszczędnościowym będzie trzeba płacić, to delikatnie mówiąc zostałby uznany za oszołoma. Teraz mamy już konkretne przykłady na świecie takich przypadków. Czy doczekamy się również w Polsce ujemnych stóp procentowych?

Jeśli spłacasz kredyt hipoteczny, to z pewnością ucieszyłaby Cię taka wiadomość. Gorzej dla tych co trzymają pieniądze na lokatach.

 

Stopy procentowe w Polsce wzrosną czy spadną?

31 lipca amerykański Bank Centralny, czyli FED, obniżył stopy procentowe o 25 punktów bazowych (-0,25 punktu procentowego). Informacja bardzo ważna, mimo że miało to miejsce za oceanem i bezpośrednio nie wpłynie na nasze portfele. Jest to bowiem pierwsza tego typu obniżka od 11 lat, czyli od czasów ostatniego kryzysu finansowego.

Dlaczego informację uważam za istotną? Ponieważ Stany Zjednoczone są najpotężniejszą gospodarką na świecie i często wskazują kierunek zmian innym bankom centralnym.

Czy ten ruch będzie miał pośrednio przełożenie na decyzje Narodowego Banku Polski? Czy w najbliższym czasie w Polsce nastąpi obniżka stóp procentowych czy może ich podwyżka?


Obniżka stóp procentowych w USA

W środę 31 lipca FED obniżył stopy procentowe po raz pierwszy od 2008 roku, gdy upadł gigant inwestycyjny Lehman Brothers i trzeba było ratować gospodarkę.

Poniższy wykres przedstawia stopy % w USA w XXI wieku:

Źródło: tradingeconomics.com

Dla porównania jak wygląda wykres stóp procentowych w strefie EUR:

Źródło: tradingeconomics.com

Na deser stopy procentowe w Polsce:

Źródło: tradingeconomics.com


Czy wysokość stóp% w USA ma wpływ na stopy% w EUR i w Polsce?

Porównując powyższe wykresy widać, że jeśli zaczynają się ruchy na stopach procentowych w USA, to często strefa EURO i Polska reagują podobnie, tylko z opóźnieniem. Oczywiście jednorazowa obniżka niczego nie oznacza. Można jednak się zastanawiać, czy mamy do czynienia z rozpoczęciem tendencji, czy pojedynczą korektą. Jeśli w kolejnych miesiącach FED dalej będzie obniżał stopy, to ciekawe jaka reakcja będzie w naszym kraju.


Stopy procentowe w Polsce wzrosną czy spadną?

Od kilku lat trąbi się w mediach o tym, że podwyżka stóp% to tylko kwestia czasu. I od kilku lat nie zgadzam się z tymi opiniami.

Jakie są argumenty za podwyżkami?

  • inflacja – aktualnie na poziomie 2,9%. Jeśli jest wyższa niż 2,5% to jest to powód do podwyżek stóp
  • rozwój gospodarczy – Polska rozwija się na poziomie przekraczającym wzrost 4% PKB. Jest to wysoki poziom, choć niekoniecznie na tyle, by gospodarkę trzeba było „schładzać”.

Jakie są argumenty za obniżką?

  • wysokie stopy % – stopa referencyjna w Polsce jest aktualnie na poziomie 1,5%. W porównaniu jednak ze strefą EURO, gdzie są na poziomie 0%, my nadal jesteśmy wysoko. Dla przykładu w Szwajcarii są ujemne!
  • kryzys? – obecna hossa trwa już przeszło 10 lat. W historii nigdy nie było takiego przypadku, by po drodze nie pojawiła się szybciej bessa. Teoretycznie możemy się spodziewać jej w każdej chwili, ale kiedy nadejdzie nie wie nikt. W zeszłym roku pisałem szerzej na ten temat w poniższym artykule.

Podsumowując. Niższe stopy procentowe z pewnością ucieszyłyby wszystkich posiadaczy kredytów hipotecznych w PLN. Obniżka stóp spowoduje, że raty kredytu spadną. Po drugiej stronie są osoby oszczędzające na lokatach i kontach oszczędnościowych. Ich interesują wysokie stopy procentowe. Wyższe oznaczają lepiej oprocentowane lokaty i produkty oszczędnościowe.

Osobiście uważam, że w Polsce prędzej zobaczymy kolejną obniżkę niż podwyżkę. Wg mnie czasy drogiego pieniądza się skończyły, kto wie czy nie bezpowrotnie. Tendencje na świecie od lat idą w kierunku tańszych pieniędzy, a nawet ujemnych stóp procentowych, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawać się mogło czystą abstrakcją.

Giełda droga do bogactwa czy bankructwa?

giełdaO tym, że najbogatsi ludzie na świecie budują swoje majątki poprzez inwestowanie, wiadomo nie od dziś. Giełda im to umożliwia, czy bezpośrednio, czy przejmując udziały w innych firmach za pośrednictwem swoich spółek. Guru giełdowych, którzy sami zbili fortunę na giełdzie jest wielu. Tych, którzy oferują szkolenia za setki lub tysiące złotych obiecując złote góry po zakończeniu szkolenia i szybkie zarabianie milionów jest jeszcze więcej.

Po drugiej stronie barykady mamy ludzi wolących ulokować swoje środki na 1% lokacie. Giełda, czy inwestycje kojarzą im się tylko z napełnianiem portfelów, ale banków, funduszy inwestycyjnych i sprzedawców. Po tej stronie jest mnóstwo ludzi, którzy stracili sporą część swoich majątków w czasach kryzysu w latach 2007 i 2008. Oni nie ufają rynkowi kapitałowemu. Twierdzą, że na giełdzie mogą tylko stracić, a zarabiają wyłącznie bogaci.

Kto ma rację? Gdzie leży prawda? Jak zawsze gdzieś pośrodku 🙂


Dla kogo giełda?

Prawda jest taka, że na giełdzie może inwestować każdy. Co nie oznacza, że zarobi każdy. Tak na prawdę wystarczy założyć konto maklerskie (często bezpłatne), wpłacić pieniądze i kupić pierwszą akcję. 10 zł wystarczy, byście mogli nazwać się inwestorami i udziałowcami firm wartych setki milionów złotych.

Oczywiście nie oznacza to, że jest sens kupować 1 akcję jakiejś spółki wycenianej np. na 2 zł, bo biura maklerskie pobiorą prowizję od takiej transakcji w wysokości np. 5 zł. Kupując i sprzedając akcje płacicie w biurze maklerskim prowizje (zwykle od 0,19% do 0,39%), jednak często są ustalone kwoty minimalne np. 5 zł.

Wg mnie na początek można zainwestować 100 zł i sprawdzić jak działa giełda, przetestować jak zachowujemy się w razie zysku lub straty. Krociowych zysków Wam to nie przyniesie, ale do bankructwa również nie doprowadzi.


Łatwiej zarobić czy stracić?

Najprostszą drogą do straty pieniędzy zwłaszcza jeśli nie macie doświadczenia jest częste kupowanie i sprzedawanie akcji (tzw. łapanie dołków i górek). Rzadko kiedy wstrzelicie się w dobry moment, a dodatkowo od każdej transakcji płacicie prowizje. Najlepszym sposobem jest znalezienie wartościowej spółki z potencjałem, kupno po atrakcyjnej cenie i czekanie aż jej wartość wzrośnie. O tym co oznacza atrakcyjną cenę, kiedy sprzedać itp. nie będę pisał teraz, bo to temat zbyt rozległy, na oddzielny artykuł.

W roku 1993 indeks WIG odzwierciedlający średnie zachowanie wszystkich spółek z GPW – Giełda Papierów Wartościowych wzrósł o 1095%! Oznacza to, że praktycznie w cokolwiek byście nie włożyli pieniędzy, to zarabialiście krocie.

Z kolei w roku 2008 ten sam indeks WIG stracił 48% swojej wartości, więc zarobić na jakiejkolwiek spółce było niezwykle ciężko. Pamiętajcie, że jeśli stracicie 50% na inwestycji, to by wyjść na zero musicie zarobić 100% – policzcie na przykładzie.

Warto jednak szukać atrakcyjnych okazji inwestycyjnych i zainwestować w niektóre firmy na lata. Jak się okazuje, możecie dzięki temu stać się krezusami.


Ile można zarobić?

Można podać mnóstwo przykładów spółek, na których można było zarobić ogromne kwoty. Poniżej kilka przykładów. Skupię się na większych spółkach, które większość z Was powinno kojarzyć na co dzień.

  • CDProjekt – mój ulubieniec. Firma znana na całym świecie przede wszystkich z produkcji gier serii Wiedźmin. Na giełdzie pojawiła się w 2009 roku przejmując upadającego niegdyś giganta (Optimus). Wówczas 1 akcję mogliście kupić za 1,50 zł, a dziś jest warta 66,19 zł, co oznacza wzrost o 4419%! Firma rozwija się w niesamowitym tempie i wcale nie jest powiedziane, że nie będzie o wiele więcej warta w przyszłości.

Źródło: bankier.pl

  • Amica – po ogłoszeniu, o podjęciu współpracy z Samsungiem w 2009 roku cena 1 akcji wzrosła od 2,60 zł do 190 zł, co daje wzrost w ciągu 8 lat o 7306%!
  • LPP – nawet jeśli nie kojarzycie z nazwy to wiecie co to za firma. Polski gigant odzieżowy, właściciel sklepów Reserved, House, Cropp, Sinsay, Mohito w dniu debiutu w 2001 roku na giełdzie kosztował 48 zł za 1 akcję, a aktualnie jest wyceniany po 6375,45 zł! Jest to najwyższa jednostkowa cena za akcję jakiejkolwiek spółki na polskiej giełdzie. Co ciekawe w 2014 roku spółka przez moment była warta nawet 10.051,75 zł za 1 akcję. Gdyby kupić akcję w dniu debiutu i sprzedać na szczycie zarobilibyście 20.941%!
  • Apator – daleko nie trzeba szukać. Firma z Torunia po serii spadków znalazła się w dołku w roku 2001 i osiągnęła cenę 0,24 zł za 1 akcję, a aktualnie możecie ją kupić po 34,05 zł, co oznacza wzrost o 14187,5%!

Inwestując w powyższe spółki można było zarobić krocie, a takich przykładów niewątpliwie jest znacznie więcej. Żeby się wzbogacić nie potrzebujecie milionów. Co by było, gdybyście zainwestowali w powyższe spółki choćby 1.000 zł?

Wasz kapitał Zarobek Zysk Po ilu latach zarobicie tyle na lokacie 2%?
CD Projekt 1000 zł 4419% w 8 lat 44.190 zł 193
Amica 1000 zł 7306% w 8 lat 73.060 zł 217
LPP 1000 zł 20941% w 16 lat 209.410 zł 270
Apator 1000 zł 14187,5% w 16 lat 141.875 zł 250

Ile można stracić?

Żeby nie było tylko pięknie, pokażę również drugą stronę medalu. Było wiele spółek, w których inwestorzy pokładali olbrzymie nadzieje, że doprowadzą ich do bogactwa. Niestety jeśli w porę nie wycofali swojego kapitału mimo pikującego kursu, w rezultacie mogli zbankrutować.

  • Petrolinvest – marzenia o znalezieniu potężnych złóż ropy naftowej rozpalały nadzieję inwestorów. W pewnym momencie musieli płacić za 1 akcję 700 zł. Od 2007 do 2013 roku w ciągu 6 lat akcje straciły na wartości ponad 99% wartości osiągając cenę 1,92 zł za akcję. Aktualnie za 1 udział trzeba zapłacić 7,57 zł. Jak widać nawet na takich bankrutach można zarobić, choć ryzyko powodzenia jest ogromne
  • Open Finance – największy pośrednik finansowy należący do grupy Leszka Czarneckiego (Getin Bank, Idea Bank, Tax Care). Bez wątpienia szybko zdobył rynek i urósł do miana giganta na rynku pośrednictwa finansowego. Jednak od momentu debiutu na giełdzie w 2011 roku za sprawą słabych wyników i afer związanych z polisolokatami akcje są w regularnym trendzie spadkowym. W kwietniu 2011 roku 1 akcje Open Finance kosztowała 19 zł, a teraz 2,19 zł, co oznacza, że kupno w dniu debiutu i trzymanie do dziś oznacza stratę w wysokości 88,48% dla Waszego portfela
  • Integer – polska firma z niesamowitym potencjałem, która jako pierwsza na świecie wprowadziła paczkomaty na rynek. Rewelacyjny pomysł i plany podbicia rynków światowych spowodowały wzrost kursu z 14,60 zł w 2007 roku do 324,9o zł w roku 2013 (wzrost o 2225,34% w ciągu 6 lat!). Niestety od 4 lat inwestorzy przestają wierzyć w wielkie plany firmy. Wyniki nie są najlepsze i cena ciągle spada (dziś 48,42 zł, czyli 85,1% niżej od ceny maksymalnej)

Źródło: bankier.pl

Jak widać na przykładzie powyższych spółek o stratę wcale nie jest trudno. Jednak by odrobić stratę w wysokości 90%, trzeba byłoby zarobić 1000%, co jest wynikiem niemal nieprawdopodobnym. Z drugiej strony giełda nie jest taka prostolinijna. To, że dana spółka daje fajnie zarobić wcale nie oznacza, że nie stanie się zaraz bankrutem i odwrotnie.


giełdaJeśli chcecie oszczędzać i chronić kapitał, to lokaty, czy rachunki oszczędnościowe sprawdzą się w tym celu. Jeśli jednak zamierzacie pomnażać swoje oszczędności i interesuje Was wyższa stopa zwrotu, to taka będzie możliwa tylko przy inwestycjach w charakteryzujących się wyższym ryzykiem. Pamiętajcie jednak, że decydując się na zakup akcji poszczególnych spółek niezależnie od tego z czyich porad korzystacie jest to w 100% Wasza decyzja. Tylko Wy jesteście za nią odpowiedzialni.

Podsumowując, nieważne czy inwestujecie w akcje, fundusze inwestycyjne, złoto, czy obligacje. Im wyższy potencjalny zysk, tym większe ryzyko straty kapitału.

Lokaty, ile na prawdę z nich dostajecie?

lokatyŻyjemy w czasach, w których oszczędzający nie mają łatwego zadania w pomnażaniu swoich oszczędności, zwłaszcza jeśli korzystają z tradycyjnych metod oszczędzania takich jak rachunki oszczędnościowe, czy lokaty bankowe.

Można oczywiście zdecydowanie zwiększyć swoje zyski, poprzez inwestycję w inne instrumenty finansowe jak akcje, obligacje, czy fundusze inwestycyjne lub bardziej ryzykowne instrumenty pochodne. Tajemnicą jednak nie jest, że większy potencjalny zysk zawsze wiąże się z ryzykiem. Jeśli chcecie bezpiecznie inwestować w fundusze inwestycyjne, to nie powinniście oczekiwać dużo większych zysków niż na lokatach.

Jeśli więc kierujecie się przede wszystkim bezpieczeństwem swoich środków, to powinniście się skupić przede wszystkim na rachunkach oszczędnościowych, lokatach, ewentualnie bezpiecznych funduszach inwestycyjnych.


Czy warto zwracać uwagę na oprocentowanie lokat!

Lokaty i rachunki oszczędnościowe przede wszystkim powinny pełnić funkcję ochronną dla naszych środków. Trzymanie gotówki w skarpecie nie jest dobrym pomysłem, więc lepiej je gdzieś ulokować. Ze względu na mizerne oprocentowanie, które obecnie oferują banki, kokosów nie macie co się spodziewać. Oprocentowanie dostępne na rynku obecnie w zależności od banków waha się pomiędzy 0,5% – a 4% (gdzie te drugie jest zwykle ograniczone kwotowo, np. do 10.000 zł).

Czy jest sens, by co np. 3 miesiące przenosić pieniądze do innego banku, który zaoferuje nam oprocentowanie wyższe o 0,5% w stosunku do obecnego banku? Tak szczerze, to jeśli macie kilka tysięcy odłożonych środków, to nie zawsze będzie to miało sens. Jeśli jesteście na tyle samodzielni, że wszystko zrobicie przez internet, to taka operacja może potrwać kilka minut. Jeśli jednak macie wybierać środki i zanosić je do innego, to przy mniejszych kwotach będzie to stratą czasu.

http://lepiejnizwbanku.pl/ogolna/czy-fundusze-inwestycyjne-moga-byc-bezpieczniejsze-od-lokaty/


Ile tak naprawdę zarabiacie na lokatach?

Oprocentowanie podawane przez banki, jest zawsze kwotą brutto w skali roku. Oznacza to, że jeśli zakładacie lokatę na 4% na 3 miesiące, to w rzeczywistości gdy minie termin zapadalności lokaty to dostaniecie na konto swoje środki + odsetki w wysokości 0,81%! (4% – na 12 miesięcy, czyli 1% na 3 miesiące oraz odliczenie 19% podatku od zysków kapitałowych, tzw. podatku Belki).

Poniżej kilka symulacji. Przeanalizuję różne warianty. Lokujemy 1.000 zł, 5.000 zł, 10.000 zł, 50.000 zł i 100.000 zł. Oprocentowanie lokat 1%, 2%, 3%, 4%. Termin zapadalności lokaty 1 miesiąc, 3 miesiące, 6 miesięcy, 12 miesięcy. Jako wynik pokażę rzeczywistą kwotę odsetek, którą dostaniecie na konto.

1 wariant – 1.000 zł

1000-zl

2 wariant – 5.000 zł

5000-zl

3 wariant – 10.000 zł

10000-zl

4 wariant – 50.000 zł

50000

5 wariant – 100.000 zł

100000-zl

Jak widać im wyższa kwota, tym różnica w oprocentowaniu ma coraz istotniejsze znaczenie. Jednak jeśli ktoś „wrzuci” na lokatę 1000 zł na najlepszą lokatę na rynku to dostanie po roku 32,40 zł. Gdyby lokata była oprocentowana na 3%, to odsetek będzie o około 8 zł więcej. To raczej nie jest kwota, o którą warto się zabijać. Im krótszy okres oszczędzania, tym różnica jest jeszcze mniejsza.


Jak zwiększyć zyski z lokat?

Jeśli traktujecie lokatę jako dodatkowe źródło zarabiania pieniędzy, to warto wypatrywać bonusów oferowanych przez banki. Zdarza się, że banki oferują tzw. lokatę z bonusem, gdzie za założenie lokaty np. na minimum 1000 zł otrzymujecie 100 zł. Odsetki od takiej lokaty za 3 miesiące to będzie niewiele powyżej 6 zł, a dodatkowo dostaniecie 100 zł bonusu. Jeśli macie 5000 zł do ulokowania, to zamiast zakładać jedną lokatę na siebie i zgarnąć 100 zł bonusu, lepiej założyć 5 lokat na członków rodziny i zgarnąć 5 bonusów po 100 zł, czyli 500 zł (nie licząc odsetek).


Więcej można zarobić na kontach

Co jakiś czas publikuję najlepsze oferty kont bankowych, w których można zgarnąć bonus od banku. Banki płacą zwykle 50, 100 zł za założenie, a czasem potrafią wypłacać takie kwoty miesięcznie. W ciągu roku można zarobić w taki sposób nawet 700 zł z jednego banku. Takie oferty pojawiają się znacznie częściej niż lokaty z bonusem. Ponadto są dużo łatwiejszym sposobem zarabiania pieniędzy niż poprzez oszczędzanie na lokatach. Jeśli jesteście zainteresowani tego typu ofertami, to wystarczy do mnie napisać. Chętnie udostępnię Wam informację i linki, z których można założyć takie konta z bonusem. Na blogu opisuję takie akcje tylko raz na jakiś czas, wybierając najlepsze wg mnie perełki.

Przeczytaj też: Czy lokaty w bankach zawsze są bezpieczne?

Jak uzyskać zwrot podatku, dzięki oszczędzaniu

obrazEmerytura dla wielu wydaje się tematem odległym. Jednak równie często słychać od 20, 30 jak i 40 latków, że do emerytury to albo jeszcze mają dużo czasu albo jej nie dożyją. Jeśli zależy komuś na godziwej emeryturze, to warto pomyśleć o tym jak najszybciej. Państwo oczywiście zadba o nasze „godne życie” na starość i zagwarantuje wypłaty, które bez problemu starczą na chleb, leki i wodę, a kto wie czy i na to. Prawda jest taka, że jeśli sami nie zatroszczymy się o naszą przyszłość, to ZUS nie sprawi, że będziemy mogli wygrzewać się na słońcu na plaży w Copacabana, po tym jak już nie będziemy musieli pracować.

Prawda jest jednak taka, że niewiele osób zajmuje sobie głowę oszczędzaniem na emeryturę, gdyż korzyści jakie się z tym wiążą, wydają się zbyt odległe. W odpowiedzi, 1 stycznia 2012 roku, został wprowadzony nowy produkt, który zapewnia dodatkową korzyść, a mianowicie preferencję podatkową polegającą na odliczaniu od podstawy opodatkowania podatkiem dochodowym od osób fizycznych, wpłat na to konto.

Zatem przejdźmy do Meritum.

 

IKZE, co to jest

IKZE (Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego) – to specjalne konto antypodatkowe, które umożliwia dobrowolne oszczędzanie na emeryturę. W przeciwieństwie do tradycyjnych metod oszczędzania, Państwo chcąc zachęcić obywateli do samodzielnego odkładania na emeryturę, pozwala co roku odpisać od podatku i tym samym pomniejszyć go lub uzyskać zwrot w wysokości nawet ponad 1500 zł.

 

Kto może założyć IKZE?

– Osoby fizyczne powyżej 18 roku życia (składające PIT 37, PIT 36, PIT36L lub PIT 28)

– Osoby fizyczne w wieku 16 – 18 lat, zatrudnione na umowę o pracę

 

Główne cechy

– Maksymalny limit wpłat na rok 2015  wynosi 4 750,80 zł (każdego roku limit ulega zmianie)

– 1 osoba może posiadać maksymalnie 1 IKZE

– Po zamkniąciu IKZE, jest możliwość otwarcia konta tego typu ponownie (jeśli zamkniemy po 65 roku życia, nie mamy już takiej możliwości)

 

Korzyści – co daje IKZE

Coroczna ulga podatkowa (w zależności od wysokości płaconego podatku, 18%, 19% lub 32% kwoty przekazanej w danym roku na rachunek IKZE możemy odliczyć od podatku)

– Brak podatku „Belki” od zysków kapitałowych

– Brak podatku od spadków i darowizn

– Po 65 roku życia środki można wypłacić jednorazowo lub zażyczyć sobie wypłatę w ratach

– Sami decydujemy czy, ile i kiedy wpłacamy (nie ma wymogu dokonywania systematycznych wpłat, nie deklarujemy kwot minimalnych)

 

Minusy

– 10% podatku od zgromadzonych środków przy wypłacie z IKZE po 65 roku życia

– Pieniądze można wypłacić w dowolnym momencie również przed 65 rokiem życia (jednak musimy wówczas zapłacić podatek 18%, 19% lub 32% od wszystkich zgromadzonych środków na rachunku)

 

Korzyści podatkowe – ile konkretnie można dostać?

W zależności od kwoty wpłaconej na rachunek IKZE oraz płaconej przez nas stawki podatku dochodowego, rozliczając najbliższy PIT za rok 2015 będzie można odliczyć (w tabeli podane przykładowe kwoty):

IKZE tabela

 

IKZE jest doskonałym sposobem, aby zapewnić sobie godziwą emeryturę, a przy tym co roku otrzymywać korzyści w postaci zmniejszonego lub zwracanego podatku dochodowego. Zwrócony podatek często okazuje się lepszym argumentem do rozpoczęcia oszczędzania tego typu, niż zapewnienie sobie wyższych dochodów po przejściu na emeryturę. Biorąc pod uwagę, że nie ma obowiązku dokonywania regularnych wpłat na rachunek tego typu i często instytucje oferują bezpłatne prowadzenie takiego konta, warto zastanowić się nad tym, by być może jeszcze przed końcem roku wpłacić swoje pierwsze pieniądze na emeryturę i już za miesiąc skorzystać z preferencji podatkowych jakie IKZE zapewnia.