Dziecko widzi w sklepie rower, ten wpada mu w oko. Pyta rodziców, kiedy dostanie kieszonkowe. Włącza komputer, uruchamia stronę internetową. Sprawdza jakie do tej pory udało mu się zebrać odznaki i co musi zrobić, żeby zdobyć kolejne. Zakłada wirtualną skarbonkę, zaznacza rower i wpisuje kwotę, jaką potrzebuje by na niego uzbierać. Od tej pory ma nowy cel, a wszystko to oferuje mu Konto dla Dziecka.

Kiedyś dostawało się kieszonkowe, a skoro mamy XXI wiek, teraz możliwości są znacznie większe.

Konto dla dziecka stanowi pewną nowość na rynku. Choć pierwsze zostało zaproponowane w 2013 roku przez PKO Bank Polski, do dzisiaj inne banki niespecjalnie poszły tym torem. O ile w niektórych bankach są oferowane rachunki dla niepełnoletnich, którzy ukończyli 13 rok życia, to dla młodszych dzieci oferta na rynku jest dość wąska.

Jakie banki pozwolą założyć konto dla najmłodszych dzieci? Czy warto mieć taki produkt i czym różni się od normalnego konta? Czy rachunek może być elementem edukacji finansowej dla najmłodszych?


Konto dla dziecka w jakim banku

Pełną ofertę, czyli konto dla dzieci niezależnie od wieku aktualnie oferują 3 banki:

  • PKO Bank Polski – Konto Junior
  • Bank Millennium – Konto 360º Junior
  • Bank Santander – Konto Jakie Chcę (dla dzieci)

Każde z nich oferuje więcej możliwości niż zwykły rachunek oszczędnościowy. Jednak prekursor w postaci PKO BP nadal jest na rynku zdecydowanie numerem 1 pod względem funkcjonalności.


PKO Junior

pko konto juniorJak wspomniałem PKO, to aktualny lider na rynku uwzględniając jakość oferowanego rachunku dla dzieci. Omówię ich ofertę, gdyż zdecydowanie wyróżnia się na rynku. Nie dość, że serwis online jest przyjemny dla oka i łatwy w obsłudze dla dziecka, to jeszcze zapewnia możliwość skorzystania z wielu interesujących funkcji.

Co ciekawe, dzięki połączeniu z „kontem rodzica”, które musisz posiadać również w PKO BP, masz kontrolę nad finansami swojego dziecka.

Zachęcam do zapoznania się z wersją demonstracyjną systemu, gdzie sam możesz sprawdzić jak wygląda serwis internetowy konta PKO Junior.

Wersja demo konta PKO Junior

Jakie są zalety Konta dla dziecka PKO Junior?

  • Wysokie oprocentowanie oszczędności – 2,5% do 2.500 zł i 0,5% powyżej tej kwoty + kapitalizacja odsetek co tydzień
  • Możliwość tworzenia konkretnych celów, na które dziecko będzie oszczędzać
  • Tworzenie zadań do zrealizowania dla swojego dziecka, za które otrzyma od Ciebie konkretną nagrodę.
  • Wirtualne odznaki do zdobycia za realizację określonych czynności (pierwszy przelew, pierwsza skarbonka, pierwsze oszczędności itp.)
  • Doładowanie karty dziecka zamiast dawania mu gotówki na wyjazd na kolonie.
  • Kalkulator finansowy
  • Kontrola nad finansami dziecka (jeśli chce zrobić przelew, Ty musisz go zaakceptować ze swojego panelu rodzica)
  • Karta pre-paid (na karcie jest tyle ile ją doładujesz. Nie ma bezpośredniego połączenia z rachunkiem)

Konto dla dziecka od 13 roku życia

Od 13 roku życia Twoje dziecko będzie traktowane jak nastolatek i dlatego staniesię bardziej samodzielnym posiadaczem rachunku.

Podobnie jak Ty będzie miało swoją kartę do konta. W przeciwieństwie do konta junior, tu serwis internetowy będzie miał poważniejszy wygląd (już nie żyrafy i małpki), a funkcje jeszcze bardziej zbliżone do rachunku dla dorosłych.

Konto dla dziecka powyżej 13 roku życia ma w swojej ofercie już znacznie więcej banków:

  • PKO Bank Polski
  • Millennium
  • Santander
  • mBank
  • Getin Noble Bank
  • Credit Agricole
  • ING
  • Alior
  • Toyota Bank
  • Pekao S.A.
  • Nest Bank
  • BNP Paribas
  • T-Mobile Usługi Bankowe
  • Plus Bank
  • BPS

Podsumowując, artykuł nie jest sponsorowany i nie mam interesu w tym, by namawiać Was na założenie któregokolwiek z wymienionych powyżej rachunków. Rodzice jednak często mają dylemat, w jaki sposób rozpocząć dziecka przygodę z pieniędzmi. Czy dawać kieszonkowe i ile? Od kiedy to robić? Jak nauczyć dziecko oszczędzania? Jak uświadomić swoją pociechę, że pieniądze nie rosną w bankomatach i trzeba je zarobić i odłożyć, by coś kupić?

W dzisiejszych czasach można przeczytać mnóstwo artykułów na temat wprowadzania dzieci w świat finansów. Jesteśmy w XXI wieku, więc naturalną koleją rzeczy są produkty finansowe dostosowane do potrzeb dzieci i rodziców. W związku z tym, fajnie że są robione z pomysłem i łączą zabawę z rzeczywistą edukacją.

Szkoda tylko, że tak mało instytucji oferuje usługi tego typu. Zawsze w odwodzie pozostają też niezawodne: skarpeta i świnka 🙂