Kredyt studencki – wrzuć na lokatę, a zarobisz! Zmiany od 2019 roku!

///Kredyt studencki – wrzuć na lokatę, a zarobisz! Zmiany od 2019 roku!

Kredyt studencki – wrzuć na lokatę, a zarobisz! Zmiany od 2019 roku!

2018-09-03T19:59:28+00:0013 sierpnia 2018|Kredyty|

Kredyt studencki jest najtańszym powszechnym kredytem, z którego można skorzystać w swoim życiu.

Jego oprocentowanie jest tańsze od kredytu hipotecznego, a wrzucenie go na lokatę powoduje, że zarobisz więcej niż zapłacisz odsetek. Kredyt został wprowadzony po to, by ułatwić lub umożliwić wielu osobom podjęcie nauki na studiach, gdy nie są one w stanie pokryć wydatków na naukę, akademik lub stancję itp.

Nie ma jednak powiedziane, w jaki sposób musicie wykorzystać środki. Czy wydacie je na utrzymanie, mieszkanie, imprezy, podróże, inwestycje czy po prostu odłożycie na przyszłość, to jest tylko i wyłącznie Wasza sprawa.

Od przyszłego roku szykowanych jest kilka bardzo istotnych zmian. Opisuję je pod koniec niniejszego artykułu.


Kto może ubiegać się o kredyt studencki?

Wnioski o kredyt mogą składać studenci i doktoranci studiów wyższych pod warunkiem, że rozpoczęli studia wyższe przed ukończeniem 25 roku życia. Jeśli jesteś jeszcze kandydatem na studia to możesz złożyć taki wniosek, jednak samo podpisanie umowy kredytowej może nastąpić dopiero, gdy otrzymasz status studenta lub doktoranta.

Wnioski można składać od 15 lipca do 20 października, zaś umowa musi zostać podpisana do 31 grudnia.

Aby otrzymać kredyt, maksymalny dochód w Twoim gospodarstwie domowym nie może przekroczyć 2.500 zł/mc netto na osobę.

Banki wymagają również poręczenia innych osób (najczęściej rodzice, ale nie muszą być to członkowie rodziny). W przypadku, gdy Wasi bliscy nie chcą wyrazić zgody na poręczenie lub nie posiadają wystarczającej zdolności kredytowej, możecie zwrócić się z prośbą o zabezpieczenie do Banku Gospodarstwa Krajowego.

Więcej przeczytasz tutaj -> Informacja o kredytach studenckich w roku akademickim 2018/2019


Jakie banki udzielają? Jaką kwotę mogę otrzymać?

Na rynku 4 banki udzielają kredytów studenckich:

  • PKO Bank Polski
  • Pekao S.A.
  • BPS (wraz ze zrzeszonymi bankami spółdzielczymi)
  • SGB-Bank (wraz ze zrzeszonymi bankami spółdzielczymi)

Kredyt jest wypłacany w ratach:

  • 600 zł/mc – rata podstawowa
  • 800 zł/mc lub 1000 zł/mc – rata podwyższona
  • 400 zł/mc – rata obniżona

Wysokość wnioskowanej raty zaznaczacie na wniosku. Kredyt może być wypłacany maksymalnie przez 6 lat studiów lub przez 4 lata, gdy ubiegacie się jako doktoranci.

Maksymalnie możecie zatem otrzymać:

  • 1000 zł/mc * 6 lat = 60.000 zł! (raty wypłacane są w okresie październik-lipiec)

Spłata rozłożona jest na dwukrotność liczby wypłacanych rat. Czyli jeśli pobieraliście na przykład 600 zł/mc przez 5 lat, to będziecie oddawać 300 zł/mc + odsetki przez 10 lat.


Czy warto wziąć kredyt studencki?

Jak wspomniałem w tytule, jest to najtańsze ogólnodostępne zobowiązanie w Polsce, dlatego uważam, że warto skorzystać z tej formy finansowania, nawet gdy nie macie takiej potrzeby.

Przestrzegam jednak, by zaciągać kredyt tylko dlatego, bo jest tani. Będziecie musieli go i tak spłacać!

Kredyt studencki w porównaniu do innych form zadłużenia, ma wiele korzyści:

  1. Oprocentowanie – zawsze równa się połowie stopy redyskonta weksli – czyli na dziś 0,875%!
  2. Brak innych kosztów – tylko w Pekao S.A. pozostałe banki na dzień dzisiejszy pobierają niewielkie prowizje od każdej transzy
  3. Spłata kredytu – nie dość, że okres spłaty jest rozciągnięty, to jeszcze zaczynacie spłacać 2 lata po zakończeniu studiów!
    Przykład:
    Październik 2018 – Lipiec 2023 – pobieracie 600 zł/mc (w sumie 30.000 zł
    Wrzesień 2025 – rozpoczynacie spłatę 300 zł/mc
  4. Naliczanie odsetek – rozpoczyna się dopiero w momencie spłaty

Kredyt na lokatę – opłaca się?

W dzisiejszych czasach, gdy stopy procentowe są wyjątkowo niskie, za średnio atrakcyjne lokaty, czy rachunki oszczędnościowe można uznać te oprocentowane na 2% i takie przyjmijmy założenia, że na takie oprocentowanie lokujemy środki z kredytu.

Założenia:

  • oprocentowanie kredytu studenckiego: 0,875%
  • oprocentowanie oszczędności: 2% (brutto)
  • podatek Belki od oszczędności: 19%
  • oprocentowanie oszczędności – podatek: 1,81% (netto)
  • wypłacana rata kredytu: 600 zł/mc
  • okresy wypłaty kredytu: 5 lat (5*10 miesięcy i 2 miesiące przerwy)
  • suma wypłaconego kredytu: 30.000 zł
  • długość spłaty kredytu: 10 lat (10*10 miesięcy = 100 miesięcy)
Rok 1 2 3 4 5 6 7
Wynik 6059,13 zł
12228,84 zł
18511,15 zl
24908,12 zł
31421,85 zł
31995,32 zł
32579,27 zł

W momencie, gdy musicie zacząć spłacać kredyt możecie spłacić całość jednorazowo (bez odsetek) i zachować 2.579,27 zł!

Przez tyle lat kokosy to nie są, ale bez żadnego wysiłku to gdyby ktoś dał mi taką kwotę, to na pewno bym się nie obraził 🙂

2 wariant – zamiast spłacać jednorazowo całą kwotę, możecie ulokować środki na rachunku oszczędnościowym i wypłacać z niego co miesiąc 300 zł + odsetki (przy tym oprocentowaniu 22 zł). Odsetki spadają wraz ze spłatą kapitału. W tym czasie pozostałe środki nadal dla Was „pracują”.

Po zakończeniu spłaty kredytu zostaje Wam na rachunku 7.575,44 zł!


Zmiany od stycznia 2019

Nowa Konstytucja dla Nauki szykuje wiele modyfikacji w szkolnictwie wyższym, co dotyczy również kredytów studenckich. Ustawa ma wejść w życie w styczniu 2019 roku i wprowadza następujące zmiany:

  • podniesienie wieku studenta – wnioskodawca może mieć do 30 lat, nie jak wcześniej do 25
  • wnioski przez cały rok – teraz są przyjmowane od lipca do października, a teraz mają być dostępne cały rok
  • Fundusz Kredytów Studenckich – zostanie utworzony w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK). Banki, które podpiszą umowę z funduszem, będą mogły udzielać kredytów studenckich, istnieje więc szansa, że zwiększy się ich liczba z aktualnych 4 podmiotów

Pamiętajcie, wszystkie powyższe atuty, wyliczenia są aktualne tylko i wyłącznie w wypadku, gdy macie w sobie na tyle dużo dyscypliny, by zamrozić środki i skupić się na ich pomnażaniu. Znajdą się tacy, którzy zainwestują środki w swoją działalność gospodarczą lub instrumenty finansowe i zarobią zdecydowanie więcej niż w założeniach, które ja przyjąłem.

Niestety dostęp do łatwego pieniądza pewnie skusi niejedną osobę, do tego by zaciągnąć kredyt i dostawać darmową pensję przez pewien czas. Pieniądze się wyda, a potem jakoś to będzie.

Wiem, że Wy jako czytelnicy mojego bloga macie większą świadomość finansową i o ile skorzystacie z takiej opcji finansowania, to spożytkujecie to w rozsądniejszy sposób.

Pieniądz choć tani, zawsze trzeba oddać. Odłożony, pozwoli Wam pozbyć się kredytu w dowolnym momencie, jeśli jednak pieniądze będą już wydane, to na ratę trzeba będzie odciągać

Zostaw komentarz

Strona lepiejnizwbanku.pl wykorzystuje pliki cookies. Możesz wyłączyć pliki cookies (wszystkie bądź ich poszczególne rodzaje) w ustawieniach przeglądarki. Dowiedz się więcej Polityce prywatności i plików cookies Ok. Rozumiem