//Po co bankom pełne wyciągi z konta przy kredycie?

Po co bankom pełne wyciągi z konta przy kredycie?

2018-02-24T20:18:50+00:0018 czerwca 2017|Kredyty|

Masz zdolność kredytową, duży wkład własny, dobrą historię w BIKu, a dostajesz negatywną decyzję kredytową? Niestety to możliwe. O tym, że warto przygotować się do kredytu hipotecznego, jeśli zamierzacie składać wnioski pisałem już nie raz. Weryfikacja swoich statusów w Biurach Informacji Gospodarczej, czy BIKu, sprawdzenie i ewentualna budowa historii kredytowej, to są podstawy o ile nie macie 100% pewności, co do tego, że nie będą one stanowiły przeszkody w uzyskaniu pozytywnej decyzji kredytowej na wnioskowaną kwotę.

Niektóre banki na liście dokumentów niezbędnej do złożenia wniosku kredytowego proszą o przedstawienie dodatkowo pełnych wyciągów z rachunku bankowego, na który wpływa wynagrodzenie. Wyciągi w zależności od banku i źródła Waszych dochodów powinny zawierać wszystkie operacje z 1, 3, 6 lub 12 mcy!

Niestety może się zdarzyć, że analitykowi nie spodoba się coś w historii Waszego rachunku bankowego i otrzymacie negatywną decyzję kredytową.


Po co bankowi pełna historii konta?

Wbrew pozorom z Waszych wyciągów bankowych można wiele wyczytać, dlatego niektóre banki chętnie po nie sięgają. Widać na nich czy otrzymujecie pełne wynagrodzenie od pracodawcy, czy jest ono rozbite na premie, nadgodziny, nagrody itp. Poza tym łatwiej analitykowi określić wysokość Waszych miesięcznych wydatków. Niestety niektóre operacje mogą być powodem wydania negatywnej decyzji kredytowej w banku lub obniżyć Waszą zdolność kredytową.


Co może obniżyć Waszą zdolność kredytową?

Przy składaniu wniosków kredytowych oprócz dokumentowania swoich dochodów, a czasem i zobowiązań, większość informacji oświadczacie. Ilość osób na utrzymaniu, miesięczne wydatki, zobowiązania niekredytowe, to są informacje, na podstawie których będzie później ustalana Wasza zdolność kredytowa. Porównując historię Waszego konta z informacjami podanymi na wniosku, analityk może uznać, że Wasza rzeczywista sytuacja może różnić się od tej, którą podaliście. Co może pomniejszyć Waszą zdolność?

  • osoby na utrzymaniu – jeśli oświadczycie, że nie macie dzieci/osób na utrzymaniu, a na konto wpływa 500+, opłacacie żłobek, przedszkole lub przelewacie stałą kwotę na oszczędnościowe konto dziecka, to analityk uzna inaczej. Co ciekawe zdarza się, że jeśli Wasze dziecko ma skończone 18 lat, a nadal się uczy to bank przyjmie jako osobę na Waszym utrzymaniu. Tłumaczenia, że przelewy wykonujecie na rzecz chrześniaka lub dziecko brata/siostry rzadko przechodzą.
  • pożyczki zakładowe, alimenty – te zobowiązania obciążają Waszą zdolność wprost, tak samo jak kredyty. Czyli 500 zł raty pożyczki lub alimentów to to samo co 500 zł/mc kredytu do spłaty
  • ubezpieczenia na życie, systematyczne oszczędzanie – w zależności od banku i analityka, może zdarzyć się sytuacja, że jeśli co miesiąc odkładacie stałą kwotę na ubezpieczenia, inwestycje itp. to zostanie to uznane jako Wasze miesięczne zobowiązanie
  • wynajem – czasem bank będzie skłonny udzielić Wam wyższej kwoty kredytu jeśli mieszkacie z rodzicami lub w mieszkaniu własnościowym. Wynajem negatywnie wpłynie na Wasze możliwości spłaty rat.
  • dobrowolne przelewy – już raz wspominałem, że jeśli co miesiąc regularnie przelewacie do tego samego odbiorcy podobne kwoty, to może zostać to uznane jako stałe zobowiązanie. Spotkałem się również z sytuacją, gdy jeden z wnioskodawców przelewał swojej dziewczynie co miesiąc pewną kwotę na życie i z tego powodu została wydana negatywna decyzja kredytowa, bo bank uznał, że prowadzą wspólne gospodarstwo domowe, co zwiększa ich koszty utrzymania o około 800 zł/mc, mimo że nie byli małżeństwem

Wpływy, których lepiej nie pokazywać

Jeśli lubicie gry hazardowe lub zakłady bukmacherskie, to analityk może uznać to za dochody z niepewnych źródeł i wyda Wam decyzję odmowną, nawet jeśli Wasze normalne dochody są wystarczające do otrzymania wnioskowanej kwoty kredytu.

Podobnie może być z regularnymi wpływami z PayU, PayPala, DotPaya itp. Jeśli pojawiają się one regularnie i nie będziemy mieć dobrego uzasadnienia, to tak na prawdę nie widać wprost nadawcy przelewu, co bardziej czepialskiemu analitykowi już nie spodoba się.


Niezależnie od tego, czy macie coś do ukrycia czy nie, to zawsze najbezpieczniej jest po prostu nie pokazywać bankowi pełnych wyciągów z rachunku bankowego, tylko przedstawić same wpływy wynagrodzeń. Niektóre banki jednak bezwzględnie wymagają pełnych wyciągów, to warto odpowiednio się przygotować i pewne przelewy lub wpływy przenieść na inne konto, by nie dać pretekstu analitykowi do wydania decyzji odmownej.

Zostaw komentarz